OK, zmieńmy temat. Porozmawiamy o czymś POWAŻNYM. O czym? Mam dobry temat. Nazywa się kompleksy. Ja oczywiście
Znam kilka tak pięknych istot ludzkich, które oprócz urody maja też popularność, kasę i charyzmę.
Ja natomiast mam małe cycki, jestem ponadprzeciętnie wysoka, nie mam zbyt dużo kasy, nie uważają mnie za ładną, ale za to jestem dosyć (mam nadzieję) inteligentna. :)
Mam nadzieję że umiecie sobie z nimi radzić. Tzw. afirmacje nic nie dają. Dopiero czyjaś bezwarunkowa miłość udowadnia nam, że naprawdę jesteśmy tego warci.
http://www.youtube.com/watch?v=99Z0SPS3G68&list=UUHkj014U2CQ2Nv0UZeYpE_A ----> łapcie nutę, "Yellow Raincoat"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz